SPA VINTAGE BODY OIL, MASŁO SHEA - ZESTAW

Hej :)



Na święta zamówiłam sobie taki właśnie zestaw, ponieważ moja mama była zachwycona wersją z olejem abisyńskim (tutaj). Właściwie poza zapachem nie ma większej różnicy, chociaż ten też jest dusząco-słodki. Mi bardziej przypadła do gustu ta wersja z masłem shea, natomiast mama wolała olej abisyński

Olejek - ma przyjemną konsystencję, natłuszcza skórę, robi wszystko to, co robią olejki. Stosuję go najczęściej do natłuszczania skórek lub zmywania makijażu - tu sprawdza się rewelacyjnie.

Żel pod prysznic - spełnia swoje zadanie - ma rzadką konsystencję, ale dobrze się pieni, myje, nie wysusza i nie podrażnia, jego zapach nie utrzymuje bardzo długo, albo sama go nie czuję po pewnym czasie.
Olejek, masło i żel

Masło do ciała - idealna konsystencja, dobrze się rozprowadza, faktycznie nawilża i łagodzi podrażnienia, nie jest lepkie ani tłuste, szybko się wchłania. Słoiczek pozwala zużyć je do końca, chociaż jest to kolejne masełko w ramach testów z TZU, które jest baardzo wydajne. Zdecydowanie masła to mocna strona zarówno DermoFuture jak i Spa Vintage Bbody Oil
Czytaj dalej...

ZESTAW OD DERMOFUTURE

Minął kolejny miesiąc testów, więc czas by przedstawić Wam ciekawy zestaw, który może okazać się fajnym prezentem pod choinkę, z racji, że święta już co raz bliżej





Zestaw zawiera kosmetyczkę w której znajdziemy płyn micelarny do demakijażu i serum z nanopeptydami i komórkami macierzystymi.

Płyn micelarny spełnia swoje zadanie:


+ dobrze zmywa makijaż
+ nie uczula
+ nadaje się do całej twarzy
+ ładny zapach
+ nie podrażnia oczu
+ nie zostawia lepkiej warstwy
+ skład



Minusów nie zauważyłam



Serum:

+ szybko się wchłania
+ nadaje się pod makijaż
+ rozświetla skórę
+ bezzapachowe

 - niestety, uczulił mnie więc zrezygnowałam z dalszego jego używania. Dlatego ciężko mi też powiedzieć czy nawilża i odżywia


Zestawy można kupić TUTAJ.



Czytaj dalej...

DERMOFUTURE NATURAL SPA - ŻEL POD PRYSZNIC I MASŁO DO CIAŁA

Hej :)

Zazwyczaj od żelu do ciała nie wymagam zbyt wiele. Żeby mył i się pienił - taka podstawa. Miło jest, jeśli ten żel nie ma zbyt wodnistej konsystencji i jego zapach w miarę się utrzymuje. Jeśli zostawia skórę przyjemną w dotyku to już w ogóle świetnie. Jeśli chodzi o masła do ciała, tu już mam większe wymagania - skład, konsystencja, żeby nawilżał, ładnie pachniał, ale rzadko kiedy udaje się trafić na taki specyfik.
W ramach współpracy wybrałam zestaw Natural Spa Sun Yellow z ekstraktami z melona i papai.



Zacznę od żelu pod prysznic, który stał się moim absolutnym ulubieńcem

+ jest baaardzo gęsty, co za chwilę zobaczycie na zdjęciu
+ wydajny
+ ładnie pachnie, zapach utrzymuje się koło 6 godzin
+ nie wysusza, a nawet wydaje mi się, że nawilża. Być może to dzięki tym drobinkom
+ bardzo dobrze się pieni
+ nie uczula, nie podrażnia



- opakowanie powinno mieć pompkę, bo bardzo ciężko go wydobyć przez konsystencję i zakrętka jest niepraktyczna

Ocena: 6 / 6

Masło do ciała

+ nawilża
+ nie zostawia lepkiego filmu na skórze
+ szybko się wchłania
+ ładny zapach
+ konsystencja
+ skład
+ widać różnicę przy regularnym stosowaniu
+ wydajny

-/ + w przypadku masła nie przeszkadza mi opakowanie w formie słoiczka



Ocena: 6 / 6  

 Jeśli chodzi o oba produkty to jestem w nich całkowicie zakochana  - są to najlepsze produkty jakie było mi dane testować. Na pewno skuszę się na jakiś zestaw z tej serii, gdy zużyję ten. 
Cena zestawu do około 33 zł. Produkty dostępne w niektórych drogeriach, ale też na stronie  producenta lub TU.

Gorąco polecam! :)
Czytaj dalej...

VITADERMO




Witajcie po kolejnej długiej nieobecności, podczas której testowałam kolejny suplement. Tym razem był to Vitadermo od DermoFuture.



Kaspułki są takie same jak te, które testowałam miesiąc temu [klik]. Częściowo te recenzje będą się pokrywać. Najpierw kilka słów, które pragnie przekazać nam producent.




 Dodatkowo w Vitadermo znajdziemy ulotkę z zaleceniami i innymi informacjami.

+ wygodna forma kapsułek bez smaku
+ kapsułki łatwe do połknięcia
+ tylko 1 kapsułka dziennie
+ nie zauważyłam złego wpływu na żołądek
+ skład nieco bogatszy niż DF5 woman
+ RWS przy składzie
+ zatrzymanie wypadania włosów

+/- dostępność
- 1,5 cm przyrostu w ciągu miesiąca to u mnie norma
- konieczność uzupełniania magnezu


Skład

Podsumowanie: Nie wiem, czy to tylko moja opinia, czy może ktoś jeszcze miał podobny problem, ale suplement pod względem działania nie zachwycił mnie. Zamierzam jeszcze poczekać 2 tygodnie na efekt i dam znać, czy coś się zmieni.

Ocena: 3+ / 6



Czytaj dalej...

DERMOFUTURE DF5, KURACJA PRZYSPIESZAJĄCA WZROST I ZAPOBIEGAJĄCA WYPADANIU

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kolejnego produktu od Dermofuture, czyli wcierki przeciw wypadaniu i przyspieszającej porost włosów.


Produkt znajduje się w niewielkiej buteleczce z wygodnym aplikatorem, który bardzo ułatwia aplikację. Sam produkt ma delikatny, przyjemny i nienachalny zapach. Nawet o krótkim masażu czułam mrowienie na głowie - znak, że wcierka działa. Mało tego, efekt był widoczny już po tygodniu w postaci babyhair. A muszę przyznać, że nie używałam jej codziennie, ze względu na alkohol w składzie, ale też brak czasu.


Skład






+ delikatny zapach
+ działa (+2,5 cm)
+ wygodny aplikator
+ idealna pojemność
+ dostępność
+ nie przetłuszcza włosów, nie skraca ich świeżości
+ nie przesusza skalpu
+ nie powodowała łupieżu, swędzenia itp



- ma alkohol w składzie

Cena: ok. 15zł
Ocena: 5+ / 6



Podsumowanie: Jestem bardzo zadowolona z tej wcierki. To na pewno mój ulubiony produkt z tej serii i naprawdę jest godny polecenia. 
Czytaj dalej...

DermoFuture - Kapsułki wspomagające szybszy wzrost włosów i zapobiegające ich wypadaniu

Cześć :)

Przychodzę dzisiaj do Was z recenzją kapsułek, które stosowałam od 26.04. przez miesiąc.



Na początek parę słów od producenta:
info od producenta

skład

+ wygodna forma kapsułek bez smaku
+ kapsułki łatwe do połknięcia
+ tylko 1 kapsułka dziennie
+ nie  zauważyłam złego wpływu na żołądek
+ mnóstwo babyhair
+2 cm przyrostu
+ poprawa stanu cery i paznokci
+ dostępność (doz.pl, strona producenta)
+ skład

+/- cena
+/- 2 cm u mnie to średni wynik



Muszę przyznać, że suplement był miły w użytkowaniu. Nie czułam nic złego po połknięciu, fajny skład, nie musiałam się pilnować tak jak w przypadku CP, żeby pamiętać o kolejnej porcji.
Mogę z czystym sercem polecić Wam ten suplement.

Ocena: 6 / 6
Cena: 18zł /  30 kapsułek
Czytaj dalej...

OLEJ LNIANY



Olej ten ma żółty kolor i lekko orzechowy zapach. Ma dość krótką, bo 3-tygodniową datę ważności po otwarciu butelki i musi być przechowywany w lodówce – optymalna temperatura nie powinna przekraczać 10 stopni Celsjusza. Nie będę oszukiwać, że jest smaczny. Smakuje gorzej niż drożdże, chociaż piłam tylko łyżkę dziennie. Za to jest bardzo zdrowy.



Właściwości
Olej lniany ma bardzo wysoką zawartość kwasów omega-3 i są źródłem białka, wapnia, magnezu, żelaza oraz cynku. Jest szczególnie polecany dla osób uprawiających sport, wspomaga leczenie depresji, trawienie (może kojarzycie, że osoby po operacjach lub problemach z żołądkiem jedzą kisiel z nasion lnu – olej działa podobnie), regeneruje błony śluzowe w układzie pokarmowym. Jest też polecany przy prostacie i menopauzie.

Jego właściwości dają ukojenie zarówno łuszczącej się skórze, jak i włosom wysokoporowatym, suchym, zniszczonym i bez blasku.


Jaki olej wybrać?
Dawkowanie oleju określa się między 2 do 6 łyżek dziennie. Nie powinno się na nim smażyć, ponieważ traci swoje właściwości. Najbardziej wartościowy jest olej tłoczony na zimno, nierafinowany.  Jeśli chcemy kupić dobry olej, powinien on być przechowywany w lodówce, w ciemnym miejscu, w butelce z ciemnego szkła – wtedy mamy pewność, że olej nie stracił swoich właściwości.

Gdzie dostanę olej lniany?

W aptekach, sklepach/działach ze zdrową żywnością, oraz na różnych stroanch internetowych. Cena waha się od 7-20zł za 250ml i nie radzę kupować większych pojemności.

Stosujecie olej lniany? :)


Czytaj dalej...

NOWOŚCI

Cena na do widzenia <3




Lovely Trend Edition i Luxe Girl - za 3,69zł. Ten pierwszy to lakier piaskowy, natomiast ten drugi to matowy gaszony róż ze złotymi drobinkami. Co do trwałości - jeszcze nie wiem, ale podejrzewam, że oba bez szału :)

Miss sporty, Base & top coat - kupiony za 1,99zł jednak nie przewiduję, że będzie on świetnym lakierem bazowym lub nawierzchnim. Ostatnio nie chce mi się malować paznokci kolorem, więc posłuży jako "coś", żeby nie niszczyć pazurów. Za tę cenę zwyczajnie szkoda było nie wziąć :)

Właściwie żałuję, że nie wzięłam ich więcej, bo akurat był spory wybór. Dodatkowo od wczoraj była też wyprzedaż lakierów Wibo, niestety zapomniałam ich nazwy. :)
Czytaj dalej...
Hair, Nails, Pony Tails © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka